Idea kalkulatora
Idea strony jest następująca - zróbmy serwis, w którym każda osoba niezależnie od wielkości rodziny (do dyspozycji odwiedzających mamy cztery "rodzinne warianty", podzielone według ilości domowników: 1 osoba, 2 osoby, 3 osoby, 4 osoby więcej) będzie mogła indywidualnie skonfigurować swoje mieszkanie i zobaczyć jaki wpływ mają poszczególne urządzenia na ilość zużycia energii. Dzięki temu a własne oczy zobaczymy np jak dokładnie przekłada się długie oglądanie telewizji na zużycie energii itp. Twórcy serwisu zadbali o niemal każdy szczegół - po wyborze "rodzinnego wariantu" możemy przystąpić do optymalizacji stosowanych przez nas preferencji i oraz do konfiguracji znajdujących się w naszym mieszkaniu urządzeń. Wszystko po to, by po możliwie jak najdokładniejszym odwzorowaniu warunków panujących w naszym domu móc przystąpić do wprowadzania konkretnych zmian/ulepszeń w celu zmniejszenia zużycia energii.
Możliwe opcje kalkulatora zużycia energii
I tak do naszej dyspozycji oddano szereg możliwości konfiguracyjnych - możemy w miarę dokładnie dopasować nasze mieszkanie zarówno pod znajdujących się w nim urządzeń (pralka, suszarka, komputer stacjonarny, lodówka, odkurzacz) po dokładny czas, który przeznaczamy na na przykład oglądanie telewizji. Dostępny podgląd "na żywo" umożliwia nam zaobserwowanie realnych korzyści z wprowadzonych zmian. I o to chodzi! Kalkulator pokaże nam nasze zużycie energii, związane z tym koszty finansowe oraz wpływ naszych działań na środowisko naturalne.
Gratulujemy firmie Vattenfall zarówno pomysłu jak i wykonania - ich kalkulator zużycia energii w domu to naprawdę świetne i bardzo pożyteczne narzędzie!
Kalkulator zużycia energii w domu dostępny jest pod adresem: www.vattenfall.pl/kalkulatorenergii
Polska leży w takim rejonie geograficznym Europy, że o stałe „dopływ” wody deszczowej nie musimy się martwić (w ostatnich miesiącach to jej nadmiar spędzał sen z powiek tysiącom mieszkańców w całej Polsce). Posiadając takie warunki klimatyczne można zastanowić się nad takim wykorzystaniem wody deszczowej, by przy jej użyciu zmniejszyć zapotrzebowanie za użycie wody pitnej, której mniej więcej 150 litrów każdego dnia używa każdy z nas. Różnica jest taka, że za wodę pitną musimy płacić, a za wodę deszczową już nie... Warto się zastanowić, czy przypadkiem inwestycja w wykorzystanie całego potencjału wody deszczowej nie jest przypadkiem dobrym pomysłem... Jak to z każdą inwestycja bywa, początkowo trzeba włożyć pewnie wkład finansowy, by w późniejszym okresie wyjść „na równo”, a w konsekwencji zacząć zarabiać. I taki sam mechanizm spotyka się w tym przypadku – aby móc oszczędzać na zużyciu wody pitnej poprzez lepsze wykorzystanie wody deszczowej trzeba na samym początku zakupić niezbędne urządzenia, których koszt powinien wynieść nie więcej niż 12-13 tysięcy złotych. Takie koszta pokrywają przystosowanie naszego domu i ogrodu do wykorzystania wody deszczowej i po około 8-9 latach całkowicie się zwracają, czyli po tym okresie nasza inwestycja zaczyna nam przynosić same plusy.
Audyt energetyczny to także doradztwo w obszarze udoskonalania zużycia energii, a co za tym idzie jej oszczędzania. Warto więc wspomnieć o pomyśle firmy General Electric. Firma ta zapowiedziała, jeszcze w tym roku, wprowadzenie na rynek nowości - LED-owej żarówki.